Zawisza nieudanie zainaugorwał sezon przegrywając u siebie z Jagiellonią 0:1. Tym samym zespół przegrał świetną passę trenera Tarasiewicza, który od chwili objęcia zespołu miał serię 9 meczów bez porazki (7 zwyciestw i 2 remisy). Zawisza parę dni temu awansował do kolejnej rundy PP po zwycięstwie 2:0 z Lechem Rypin, goscie wystawili b.mocny skład i wygrali zasłużenie, choć bardzo szwankowała skuteczność(Zawisza zmarnował wiele wyśmienitych sytuacji). Zawisza zagra dziś z P.Abottem w 1-szej jedenastce(zaczął z Jagiellonią na ławce). Widzew będzie sobie musiał poradzić bez 2 podstawowych stoperów, jeden wyjechał i już prawdopodobnie nie wróci, drugi doznał kontuzji. W takim razie na środku obrony wystąpi dwójka niedoświadczonych graczy(choć w sparingach ich gra wyglądała dość obiecująco)wsparta Hajrapetianem, który powinien wystąpić już od pierwszych minut. Widzew jest głównym kandydatem do spadku, do tego dziś nie pomogą im w pełnym wymiarze kibice, bo młyn jest zamknięty. Zawisza powinna zagrać lepiej niż z Jagiellonią i skasować 3 pkt. Mają lepszy skład i lepszego trenera.

