Typowe spotkanie Dawida z Goliatem. Gospodarze, drużyna Wigan, to jedna z najsłabszych ekip w Premiership, a goście z Londynu to potęga europejska. Piłkarze Wigan po fatalnym początku sezonu zdaj a się dochodzić do siebie i z meczu na mecz grają lepiej. Po piętnastu kolejkach z dwunastoma punktami zajmują osiemnastą, spadkową pozycję. Jednak w ostatnich trzech spotkaniach zdobyli oni aż sześć punktów, co poprawiło nieco humory ich kibicom. Na własnym stadionie jednak Wigan spisuje się fatalnie. W poprzednich pięciu meczach zdobyli zaledwie jeden punkt (3:3 z Blackburn) i tylko dobra postawa w meczach wyjazdowych pomoga ich odskoczyć od dna. Chelsea to wielka firma. Obiecnie, po okresie słabej gry, kilka ostatnich tygodni wygląda w ich wykonaniu lepiej. Obecnie z trzydziestoma jeden punktami zajmują trzecią lokatę, a po wygranej w ostatniej kolejce w meczu na szczycie z liderem, MAN cITY, Chelsea wróciła do grona drużyn liczących się w walce o mistrzostwo. Ten mecz zapowiada się jako jednostronne widowisko i jedyną niewiadomą mogą być rozmiary wygranej Chelsea. Stawiiam na 3:0 dla The Blues.

