Raz jeszcze spróbuję typu na Wigan. Wigan jest na 5 miejscu w Championship, jest to miejsce dające prawo do gry w barażach o awans. Leeds zajmuje 15 pozycję. Wigan jest w znacznie lepszej formie, ostatnio wprawdzie mniej punktuje, ale The Latcis mieli ostatnio trudny kalendarz. Kilka dni temu byli bliscy pokonania lidera Leicester, ostatecznie jednak zremisowali 2-2. Ale teraz podejmują o klasę słabszy zespół Leeds, który na ostatnich 7 spotkań doznawał 6 porażek. Leeds o nic już w tym sezonie nie walczy, dzięki w miarę dobrej postawie w rundzie jesiennej goście mają teraz 9 punktów przewagi nad strefą spadkową. Na wyjeździe pokonali w tym roku tylko ostatni w tabeli Yeovil Town, ale to było dawno. Nie widzę tu innego rezultatu jak wygrana Wigan. Do składu gospodarzy wraca Martyn Waghorn, który nie mógł grać przeciwko swojemu klubowi Leicester, skąd został wypożyczony. Goście natomiast bez kilku kontuzjowanych zawodników, m. in. bez kapitana Rodolpha Austina. W grudniu było 2-0 dla Leeds po 2 bramkach McCormacka. Pora na rewanż i dziś wygrywa Wigan.

