Jedno z dwóch wtorkowych spotkań angielskiej Premier League. Walczące o utrzymanie 18 Wigan podejmuje na własnym obiekcie 9 Swansea. Gospodarze tracą zaledwie 3 oczka do miejsca gwarantującego pozostanie w lidze. Milowy krok aby to osiągnąć zrobili w wyniku weekendowej wygranej z West Brom 3:2 a wcześniej remisując z Tottenhamem 2:2. Podopieczni Michaela Laudrupa spokojnie wyczekują końca sezonu, w końcowej jego fazie nie grają już o nic. Taka sytuacja obniżyła nieco loty zawodników Łabędzi, którzy w ostatnim czasie notorycznie remisują bądź przegrywają. Mimo to stać ich było na sprawienie niespodzianki i urwanie punktów wyżej notowanej ekipie City. Ostatni mecz wygrali 2 marca pokonując skromnie 1:0 Newcastle United. Gospodarze do wtorkowego spotkania przystąpią osłabieni brakiem kontuzjowanych Jeana Beausejoura i Maynora Figueroy, pod znakiem zapytania stoi występ Antolina Alcaraza i Gary'ego Caldwella. Swansea zagra bez swego najlepszego strzelca Michu oraz belgijskiego pomocnika Rolanda Lamaha. Liczę na typowy angielski mecz z dużą ilością walki i zadziorności. Mimo, że goście nie grają już o wyższe cele na pewno tani skóry nie sprzedadzą. Obie ekipy często dzielą się punktami i na taki właśnie rezultat dziś liczę. Start spotkania o 20:45. Typuję 1:1.

