Dzisiaj o godzinie 20:45 zostanie rozegrane zaległe spotkanie 33 kolejki Premier League pomiędzy Wigan i Swansea. Podopieczni Roberta Martineza grają o utrzymanie ponieważ są na miejscu 18, które powoduje spadek z ligi i będą w tym meczu potrzebować 3 oczek, by zrównać się z 17-nastym Newcastle, 16 Norwich oraz 15 Sunderlandem w tabeli. Moim zdaniem to zadanie się im nie powiedzie, bo Swansea w tym sezonie spisuje się naprawdę nieźle i plasuje się na 9 miejscu, co jak na beniaminka jest bardzo dobrym wynikiem. W 5 ostatnich meczach goście zremisowali 3 razy, kolejno z Manchesterem City, Southampton oraz Norwich i dzisiaj uważam, że znów padnie remis. Swansea na 35 spotkań zremisowała aż 13 co jest 3 wynikiem pod tym względem w lidze. Więcej razy punktami dzielił się tylko Everton i Norwich. Wigan ma u siebie bilans w tym sezonie 4-5-8 czyli identyczny jak Swansea na wyjeździe ,czyli znów przesłanka ,że mecz ma duże szanse być remisowy. W bezpośrednich ostatnich 5 spotkaniach 2 razy wygrywała Swansea ,raz był remis i 2 razy wygrywało Wigan. Moim zdaniem żadna z drużyn nie rozstrzygnie tego meczu na swoją korzyść, i padnie remis . Powodzenia :)

