W ostatnim meczu siódmej kolejki T-Mobile Ekstraklasy dziewiąta w tabeli Wisła Kraków podejmie na własnym stadionie czternasty GKS Bełchatów. Zdecydowanymi faworytami tego spotkania są piłkarze Wisł, którzy sezon zaczeli poniżej oczekiwań i szybko muszą wrócić na właściwy tor i dogonić czołówke stawki. Uważam, że Wisła ma o wiele lepszą kadre meczową, a tacy piłkarze jak Melikson, Małecki czy Biton potrafią zrobić sporą przewage na boisku bądź też jednym zagraniem zadecydować o losach spotkania. "Biała Gwiazda" w ostatniej kolejce pokonała Lech Poznań na wyjeździe i zagrała bardzo dobry mecz na wysokim poziomie, i gdyby lepsza skuteczność to wynik mógłby być jeszcze wyższy. Dodatkowym atutem Krakowian będzie gra na własnym terenie przed własną publicznością, natomiast GKS przegrał swoje wszystkie trzy mecze wyjazdowe w tym sezonie. Bełchatów gra w tym sezonie słabo, w sześciu kolejkach zgromadził zaledwie cztery punkty co daje im jak narazie jedno miejsce nad strefą spadkową. Myśle, że piłkarskie umiejętności oraz gra na własnym terenie przy fantastycznej publiczności powinna doprowadzić Wisłe Kraków do pewnego zwycięstwa nad GKS'em.

