Spotkanie kończące siódmą kolejkę zmagań T-Mobile Ekstraklasy. Faworytem do wygrania wydają się byc gospodarze. W tym spotkaniu moim zdaniem może mzobaczyc sporą ilosc bramek, głównie z tego względu, że Wiślacy po porażce z Odense są dziś zmotywowani. Trener Maaskant powiedział: ,,Z Bełchatowem musimy zagrać bardziej efektywnie, wykorzystać więcej szans, które będziemy mieli. Musimy postarać się strzelać więcej goli, przede wszystkim w meczach ligowych u siebieâ€?. W dzisiejszym ustawieniu gospodarzy ma dosc do kilku zmian. Szanse gry mają dostac: Marko Jovanović, Cezary Wilk, AÂukasz Garguła i Patryk Małecki. Niestety zabraknie kontuzjowanego Genkova. Krakowanie sezon nie rozpoczęli z stylu zbyt rewelacyjnymm. Są w środku tabeli. W ostatnim meczu ligowym zwyciężyli z Lechem Poznań. Bardzo trudno jest połaczyc spotkania pucharowe z ligowymi jednak coach mistrzów Polski 2010/2011 ma do dyspozycji sporą grupę utalentowanych młodych zawodników, którzy mają zastępowac tych podstawowych. W obecnym sezonie Bełchatowianie moim zdaniem będą średniakiem ligowym. Są na trzecim miejscu od końcu z aż czteroma już porażkami na siedem rozegranych meczy. Kamil Kieraś trener przyjezdnych powołał tych graczy: Bramkarze: AÂukasz Budziłek, AÂukasz Sapela Obrońcy: Grzegorz Fonfara, Mate Lacić, Filip Modelski, Maciej Mysiak, Maciej Szmatiuk, Zlatko Tanevski.Pomocnicy: Grzegorz Baran, AÂukasz Bocian, Miroslav Boóok, Kamil Kosowski, Leszek Nowosielski, Szymon Sawala, Tomasz Wróbel. Napastnicy: Paweł Buzała, Grzegorz Kuświk, Marcin A»ewłakow. Oczywistą sprawą jest fakt, że jednoznacznie nie można skazywyc Bełchatowian na porażkę. Z pewnością będą chcieli urwac Wiślakom jakieś punkty. Spodziewam się ofensywnej gry z obu stron oraz dużej ilości bramek co jest dla kibiców najważniejsze-powodzenia

