Dużo, dużo bramek tak pokrótce mogę scharakteryzować dzisiejsze spotkanie. Obie drużyny grają w ostatnim okresie czasu niezwykle skutecznie i poważnie myślą o tryumfie w Pucharze Polski. Pierwsze potkanie zakończyło się ich bramkowym remisem 1:1 w Poznaniu i to Wisła prowadziła jako pierwsza w tym meczu. Drużyny grały w pełnych składach z podstawowymi swoimi zawodnikami. Bramka zdobyta na wyjeździe powoduje, iż Lech nie może tutaj kalkulować, tylko musi strzelać bramki, bo również remis bramkowy może dać im w konsekwencji upragniony awans do kolejnej rundy. Ligowe statystyki tych drużyn są imponujące analizując ostatnie mecze i ilość goli. Lech Poznań o 8 meczów - 7 ligowych i pucharowy strzelał zawsze minimum 1 bramkę. Do tego wszystkiego dodatkowo wygrał 4 ostatnie mecze z bilansem bramkowym 13:0. Ofensywa ich z takimi zawodnikami jak Kownacki, Jevtic, Pawłowski i Robak muszą robić wrażenie na każdej z drużyn. Gospodarze meczu, Wisła Kraków od 10 meczów - 7 ligowych, 2 pucharowe i towarzyski, strzelają minimum 1 bramkę. Dodatkowo w 4 ostatnich ligowych ich meczach uzyskali bilans bramkowy 12:11, co daje bardzo dobrą średnią 3 zdobyte i tracone bramki a utwierdza w przekonaniu, że mój typ jest zasadny.

