Hit 21 kolejki piłkarskiej T-Mobile Ekstraklasy. Na stadionie przy ulicy Reymonta 22 dojdzie do pojedynku pomiędzy Wisłą Kraków a Lechem Poznań. Uważam, że w tym spotkaniu warto zagrać na zawodników Michała Probierza. W obu klubach ostatnio doszło do wielu zmian. W obozie krakowskim za słabe wyniki wyleciał trener Kazimierz Moskal. Zastąpił go Michał Probierz i moim zdaniem to zmiana na lepsze. W obozie poznańskim pracę stracił Jose Maria Bakero. Zastąpił go będący bez wielkiego doświadczenia w pracy z seniorami trener Rumak. Aktualnie w tabeli Wisła Kraków zajmuje 6 miejsce z 31 punktami na koncie. Mistrz Polski nie składa broni w walce o tytuł mistrzowski. Pokazał to ostatni mecz z Lechią Gdańsk. Żeby to w ogóle było jeszcze możliwe dzisiaj Biała Gwiazda musi pokonać Lecha Poznań. Moim zdaniem Wiślacy spokojnie ograją Lechitów. Kolejorz w ostatnich pojedynkach nic nie grał, w tym momencie to tylko zlepek indywidualności, nic poza tym. Mecze z GKS-em Bełchatów i z Ruchem Chorzów najlepiej o tym świadczą. Lech nie tworzy drużyny. Wisła pod tym względem prezentuje się o wiele lepiej. W Krakowie wielkie poruszenie, na trybunach ma zasiąść nawet 16 tys. widzów. Probierz wie, że remis nic mu nie daje. Na pewno Krakowianie od razu rzucą się na rywala. W pierwszej rundzie Wisła wygrała 1:0 gola strzelając już w pierwszej połowie. Teraz liczę na podobny przebieg meczu i że 3 punkty zostaną w Krakowie.

