Szlagier w naszej rodzimej Ekstraklasie. 6 w tabeli obecny mistrz Wisła podejmuje u siebie rozczarowującego już od dłuższego czasu 9 Lecha. Wisła z Probierzem na ławce wraca do optymalnej formy i wygrywania. Debiut nowego szkoleniowca można uznać za udany, w ostatniej kolejce pewna wygrana nad Lechią 2:0. Kolejorz w kompletnej rozsypce: totalny brak formy, zwolnienie Bakero, ostatnia katastrofalna porażka z Ruchem 3:0. W 2 poprzednich spotkaniach klub z Poznania nie zdobył ani jednego punktu, wcześniej polegli z zespołem Bełchatowa 0:1. Typuję remis ze względu na osłabienia w kadrze gospodarzy. W dzisiejszym spotkaniu nie zagrają: Cwetan Genkow, Michael Lamey, Michał Czekaj, Radosław Sobolewski i Rafał Boguski. Wątpliwy jest natomiast występ Maora Meliksona. Jak widać nie zagra podstawowy napastnik, obrońca oraz rozgrywający. W lepszej sytuacji są dziś przyjezdni. Osłabień nie ma a do składu wraca ważne ogniwo jakim jest Murawski oraz Grzegorz Wojtkowiak. Lech wyjdzie niewątpliwie bardzo zmobilizowany. Myślę, że remis jest prawdopodobny.

