W 21 kolejce naszej Ekstraklasy zmierzą się ze sobą drużyny Wisły Kraków i Pogoni Szczecin. Gospodarze zajmują obecnie 5 lokatę z 32 punktami, natomiast ich rywale z dorobkiem 28 oczek plasują się na 8 pozycji. Krakowianie rozpoczęli sezon od porażki z Lechią w Gdańsku 0-1. Przegrana ze wzmocnioną drużyną Gdańszczan nie była może wielką sensacją, jednak Wiślacy zagrali bardzo słabe spotkanie, nie oddając nawet celnego strzału na bramkę rywali. Ogólnie u siebie Wisła ma słaby bilans spotkań, mianowicie 4-3-4, co daje jej pod względem zdobytych punktów na własnym stadionie zaledwie 12 pozycję w lidze. Zespół Pogoni na inaugurację rundy wiosennej podejmował u siebie Lecha Poznań. Na samym początku meczu gospodarze objęli prowadzenie, jednak w doliczonym czasie gry Poznaniacy zdołali wyrównać. W delegacjach "Portowcy" spisują się średnio, mają stosunek meczy 2-4-4, co daje im 10 lokatę. Bezpośrednie starcia zdecydowanie przemawiają na korzyść Wisły. W 5 ostatnich spotkaniach między tymi drużynami Krakowianie wygrywali aż 4 razy i raz remisując ale było to na stadionie Pogoni. Biorąc pod uwagę, że w zespole gospodarzy za wyjątkiem Ł. Garguły wszyscy zawodnicy są do dyspozycji trenera F. Smudy, uważam, że dzisiaj po raz kolejny Wisła ogra Szczecinian. U gości nie zagrają: S. Rudol, P. Małecki i T. Murayama, a niepewny jest występ A. Frączczaka.

