Wisła zagrała b.słabo we Wrocławiu i zasłużenie przegrała 0:3, choć jakby przegrała 0:4 nie mogłaby mieć wielkich pretensji. Dziś postara się zrehabilitować i zagrać o honor i dla swoich kibiców, którzy specjalnie mobilizują się na ten mecz. Zapowiada się super widowisko... na trybunach, bo na ten b.ważny mecz mobiluzuje się też Ruch, który zawita do Krakowa w sile 2000 gardeł, co jest świetnym, ale i szokującym rezultatem, gdy przypomni się ostatnią domową frekwencję RUchu(niewiele ponad 4000!). Dla Ruchu ten mecz to jak finał LM, potem mają 2 b.trudne mecze(z Legią u siebie i Jagą na wyjeździe), a widmo spadku coraz realniej zagląda w oczy 14-stokrotnym mistrzom Polski. Myślę,że determinacja i motywacja będzie tutaj kluczowa, Ruch jest też w o niebo lepszej formie jeśli chodzi o ofensywę, jedynie co musi poprawić to defensywę, jeśli to zrobi, 3 pkt powinny pojechać na Cichą, a Ruch praktycznie będzie już pewny utrzymania przed 2 b.ciężkimi meczami w ostatnich kolejkach.

