To już 28. kolejka T-Mobile Ekstraklasy. W poprzedniej kolejce poznaliśmy już chyba mistrza Polski. Ja jednak chcę się skupić na meczu mającym spore znaczenie dla dolnej części tabeli. Otóż stawiam, że Wisła Kraków pokona dzisiaj u siebie Ruch Chorzów. Wisła Kraków teoretycznie o nic już nie gra, ale każdy zdaje sobie sprawę, że przed własną publicznością powinno się jednak punktować jak najlepiej. Wisła Kraków po 27. seriach gier zajmuje 9. miejsce (34 punkty). U siebie klub z Reymonta ma nienajgorszy bilans 6-2-5. Tymczasem chorzowski Ruch jest na odległej 14. lokacie (29 „oczekâ€). „Niebiescy†na wyjazdach mają bilans 4-1-8, czyli mało korzystny. Poza tym Wisła Kraków zagra na totalnym luzie, dla siebie i dla kibiców, a Ruch może mieć splątane presją nogi. Chorzowianie po odejściu Waldemara Fornalika grają bardzo słabo i dzisiaj pewnie wrócą na Śląsk na tarczy. W pierwszym meczu Wisła Kraków pokonała na wyjeździe Ruch 2:1. W 10. ostatnich ligowych meczach chorzowianie zawsze przegrywali w Krakowie. Teraz wydaje mi się, że będzie podobnie. Stawiam na pewną wygraną „Białej Gwiazdyâ€, która na pewno jest możliwa.

