Pierwsze z dzisiejszych spotkań ekstraklasy. Wisła zagra z Ruchem Chorzów w pojedynku, juz tak naprawdę o nic. Do końca sezonu pozostały 3 spotkania, Biała Gwiazda tak czy inaczej zakończy sezon w pierwszej 10-tce tabeli. Chorzowianie po kompletnie nieudanym sezonie z ledwością ale powinni obronić sie przed spadkiem do 2 ligi. W 1 części sezonu to Wisła wygrała na stadionie miejskim w Chorzowie 2:1. Dziś liczę na "powtórkę z rozrywki" z tym ze na własnym terenie. Gdy juz się wydawało że zespół Tomasza Kulawika po wysokim zwycięstwie nad Koroną 3:0, wskoczył już może na dobry tor i do końca sezonu nie będzie "plamy", dostali lanie we Wrocławiu 3:0. Nie ta sama Wisła co sezon wcześniej. Ale postawię dzis na ich zwycięstwo. Z tych 2 drużyn (poprzedni sezon- górne miejsca w tabeli), bardziej jednak gospodarze mają poukładaną swoją grę. Ruch walczy bez ambicji, bez pomysłu na grę, bez żadnego zaangażowania. Uważam że wiślacy na Stadionie Miejskim im. Henryka Reymana okażą się dziś lepsi od podopiecznych Jacka Zielińskiego, spotkanie wygrywając.

