Obecność Wisły w takiej formie w grupie spadkowej jest swego rodzaju nieporozumieniem. Krakowianie w takiej dyspozycji z powodzeniem powinni grać w grupie mistrzowskiej. Niestety dla nich forma przyszła dopiero na koniec sezonu po zmianie trenera. Obecnie Wisła notuje serię 8 meczy bez porażki. Na ta serię składa się 5 zwycięstw i 3 remisy. Ostatni raz z Termalicą Wisła mierzyła się 14.03 wygrywając 4:2 na wyjeździe. Myślę, że i tym razem rozpędzony zespół z Krakowa, który na dodatek strzela wiele bramek (15 w ostatnich 5 meczach) nie będzie miał kłopotów z odniesieniem zwycięstwa. Gospodarze z Niecieczy grają w kratkę. W ostatnich 5 meczach raz wygrali, dwukrotnie zremisowali i dwukrotnie przegrali. W ostatnim meczu pomiędzy Termalicą a Koroną niewiele się działo na boisku. Potwierdza to, że Termalica znajduje się obecnie w lekkim dołku i głównie za sprawą defensywy próbuje gromadzić jakieś punkty. Dość powiedzieć, że w ostatnich 5 meczach Termalica strzeliła tylko 3 gole. Zatem dorzucając jeszcze atut własnego boiska Wisła jest dzisiaj dla mnie zdecydowanym faworytem.

