Wisła Kraków walczy o awans do kolejnej rundy Ligi Europejskiej. Biała Gwiazda aby awansować musi nie tylko pokonać u siebie Twente Enschede, ale także liczyć na potknięcie Fulham Londyn w meczu z Odense BK. Rywal Wisły Twente Enschede ostatnio gra jak z nut dwa mecze ligowe ostatnie wygrali, podobnie było w Lidze europejskiej, Wisła ostatni mecz przegrała z Polonią Warszawa, jednak dziś napewno masz szanse. Twente ma zapewniony awans oraz pierwsze miejsce, a na dodatek do Krakowa przylecieli bez kilku kluczowych zawodników. Pod Wawelem nie zagrają między innymi Wout Brama, Roberto Rosales, Douglas i Peter Wisgerhof. Nie mniej jednak trener Co Adriaanse dysponuje silną kadrą i zapowiedział, że w środę postawi na najlepszych zawodników, których będzie miał do dyspozycji. W Wiśle nie zagrają dziś Osmana Chaveza, Michała Czekaja, Kew Jaliensa, Dragana Paljica, Michaela Lameya i Radosław Sobolewskiego, a w kadrze jest tylko trzech obrońców, a więc jeden z pomocników dziś będzie musiał radzić sobie w pierwszej lini. Wisła jest minimalny faworytem tego meczu, ale dla mnie dziś padnie remis, mimo że Biała Gwiazda w Lidze Europejskiej jeszcze nie zremisowała.

