Wisła Kraków w 3 ostatnich meczach zdobyli raptem 2 punkty dziś pod Wawelem liczą na przełamanie tej złej passy i zwycięstwo, które pozwoli zbliżyć się do liderującej Legii (punktowo) w tabeli. Przesłanki ku temu, że dziś Wisła się odblokuje są, przede wszystkim na pewno bardzo pozytywnie na morale drużyny wpłynął mecz z Legią Warszawa. Przypomnę, że Wisła w Warszawie grała niemal przez całe spotkanie w osłabieniu (czerwoną kartkę dostał lider obrony Arek Głowacki), przegrywali już to spotkanie nawet 0-2, a mimo to "Biała Gwiazda" się nie podała i doprowadziła do remisu. Ponadto warto pamiętać, że Zawisza ostatnio jest bardzo nieregularna, potrafi zagrać naprawdę dobre spotkanie, ale też takie w którym nic im nie wychodzi i przegrywają z kretesem. Warto wspomnieć również o tym, że piłkarze Wisły mieli więcej czasu na przygotowanie się do dzisiejszego spotkania, gdy podopieczni Ryszarda Tarasiewicza we wtorek grali mecz ćwierćfinałowy Pucharu Polski z Górnikiem Zabrze. Pamiętajmy również, że Wisła mimo ostatnich niepowodzeń wciąż jest najlepiej punktującą drużyną naszej Ekstraklasy w meczach przed własną publicznością : 32 punkty, na co składa się 10 zwycięstw, 2 remisy i 1 porażka. Zawisza natomiast to drużyna, która na wyjazdach nie jest tak skuteczna jak w meczach przed własną publicznością, u siebie ekipa z Bydgoszczy zdobyła już 24 punkty, gdy na wyjazdach tylko 12. Co prawda Wisła dziś zagra bez Arka Głowackiego (czerwona kartka) oraz kontuzjowanych Rafała Boguskiego i Marko Jovanovića, ale co na pewno cieszy Franciszka Smudę to kadry wracają po kontuzjach Łukasz Burliga i Łukasz Garguła i z obu dziś będzie już mógł dziś skorzystać trener Smuda. Jeśli chodzi o Zawiszę to jedynym nieobecnym jest Herold Goulon. Podsumowując, Wisła u siebie nie zwykła tracić punktów, są najlepiej grającą drużyną przed własną publicznością, ponadto są podbudowani tym, że udało im się "wyciągnąć" wynik w meczu z Legią. Zawisza natomiast to drużyna nieprzewidywalna ale jednak widać różnicę pomiędzy Zawiszą u siebie (bardziej otwarta gra) niż na wyjazdach, co widać w zdobyczach punktowych. Myślę, że dziś Wisła powinna sobie poradzić i sięgnąć po 3 punkty.

