O godzinie 20:30 przy Reymonta 22 zabrzmi gwizdek sędziego po raz pierwszy. Wisła Kraków przed własną publicznościa podejmie Zawisza Bydgoszcz. Faworytem spotkania jest Wisła. Atut własnego boiska moim zdaniem jest tutaj kluczowym argumentem bo Wiślacy przy Reymonta 22 grają rewelacyjnie i są w tej statystyce zespołem najlepszym w ekstraklasie polskiej. Ogólnie Wisła to vice lider tabeli. Po 26 kolejkach 45 oczek na koncie Białej Gwiazdy. 12 zwycięstw 9 remisów oraz 5 porażek. Natomiast Zawisza to 8 siła polskiej ligi. Po 26 rozegranych spotkaniach 36 punktów. Bilans meczowy 9-9-8. Jak już wyżej wspomniałem Wiślacy przy Reymonta graja fenomenalnie. W 13 spotkaniach 10 zwycięstw 2 remisy i tylko 1 porażka z Ruchem 0-1. Zawisza to zespół także własnego boiska. Na wyjazdach radzą sobie słabo, podobnie jak Wisła. Jednak w roli gospodarza zagra dzisiaj Biała Gwiazda. Zawisza w 13 spotkaniach poza własnym boiskiem zdobyła zaledwie 12 oczek. 2 zwycięstwa 7 remisów i 5 porażek. Ponadto Wisła na pewno jest podbudowana "zwycięskim remisem" z ubiegłej niedzieli, gdzie przez większość spotkania grała w osłabieniu remisując 2-2 pod sam koniec spotkania. Fenomenalną bramką popisał się wówczas Serb Semir Stilic. Wisła w tym sezonie w rundzie jesiennej przegrała w Bydgoszczy 3-1. Czas na rewanż na Reymonta. Słaba gra wyjazdowa Zawisza oraz bardzo dobra gra Wisły na Reymonta. To głowny argument dla którego stawiam na piłkarzy z grodu Kraka. Szkoda, że kibice obydwu drużyn są w konfliktach z władzami klubu. Żebyśmy tylko nie musieli oglądać tego spotkania w ciszy jak to miało miejsce w Warszawie. Typ 2-1.

