Dzisiaj wieczorem w Ekstraklasie w ostatnim sobotnim meczu 33 kolejki Wisła Płock zagra z Cracovią Kraków. Zespoły te posiadają moim zdaniem bardzo zbliżone do siebie potencjałem składy i myślę, że powalczą tutaj bardzo zacięcie o komplet 3 punktów. W tej chwili w tabeli drużyny te zajmują bezpieczne miejsca, ale trzeba punktować w kolejnych pojedynkach by zapewnić sobie utrzymanie na kolejny sezon. Wisła była bardzo blisko wywalczenia sobie miejsca w grupie mistrzowskiej, ale ostatecznie zabrakło jej zaledwie jednego punktu. Po podziale punktów gospodarze dołożyli do swojego dorobku wygraną i remis dzięki czemu mają na swoim koncie już 24 punkty i przewagę 7 oczek nad strefą spadkową. Ich rywal Cracovia notuje bardzo przeciętny sezon, bowiem każdy jej kibic liczył na powtórkę z poprzednich rozgrywek a nie grę o utrzymanie. "Pasy" po podziale punktów także mają na swoim koncie wygraną i remis dzięki czemu przesuneli się tabeli tej grupy na 3 miejsce, ale ich przewaga nad strefą spadkową to tylko 3 oczka. Dzisiaj każda z drużyn będzie chciała tutaj wygrać, ale myślę, że podział punktów nie będzie po 90 minutach złym wynikiem. Myśle, że będzie to wyrównane widowisko i uważam, że remis jest najbardziej prawdopodobnym scenariuszem.

