W meczu inaugurującym sezon 2016/17 polskiej ekstraklasy beniaminek Wisła Płock podejmie Lechię Gdańsk. Zdecydowanym faworytem tego spotkania jest według mnie drużyna Lechii Gdańsk. Poprzedni sezon był dla gości prawdziwą huśtawką. Kupowali zawodników, zmieniali trenerów, ale na koniec sezonu w końcu coś zaczęło funkcjonować w należyty sposób. Niestety zbyt późno by załapać się do europejskich pucharów. W tym roku cele Lechii są jasne. Namieszać w czołówce i liczyć się w walce o mistrzostwo. Gdańszczanie mają ku temu potencjał. Solidna obrona z Janickim i Wojtkowiakiem, środek pola z Krasicem i dobrze spisującym się ostatnio Chrapkiem, skrzydła - Peszko i Wolski i w końcu groźny Paixao na szpicy dają kibicom Lechii podstawy do tego by wierzyć że ten sezon może być dla nich bardzo udany. U gospodarzy do mocnych punktów zaliczyłbym tylko linię defensywną z Bozicem i Sylwestrzakiem. Zobaczymy jak się będzie w II linii spisywał wypożyczony z Tuluzy Dominik Furman. Pierwszy mecz w lidze dla beniaminka to na pewno duże wydarzenie i będą chcieli dać z siebie wszystko, ale myślę że wobec aspirującej do walki o najwyższe cele Lechii Gdańsk dzisiaj będą bezradni. Poza tym może być widoczny brak ogrania na poziomie ekstraklasy u beniaminka. Uważam że Lechia dzisiaj wygra i to zdecydowanie.

