Dzisiaj startuje nowy sezon w Ekstraklasie. W pierwszym spotkaniu nowych rozgrywek Wisła Płock zagra na własnym obiekcie z drużyną Lechii Gdańsk. Cichym faworytem tego spotkania jest ekipa gości, ale Wisła Płock posiada na tyle silny zespół, że na pewno nie można jej tutaj przekreślać. Drużyna z Płocka w poprzednim sezonie grała na dobrym poziomie i nie miała większego problemu z utrzymaniem się w lidze. W tym ma być jeszcze lepiej i po cichu mówi się o walce o grupę mistrzowską. Do klubu w tym okienku przyszli między innymi Biliński, Parvulescu, Dzwigała, Łasicki czy Rasak, którzy powinni wzmocnić drużynę. W szatni gospodarzy ostatnio zapanował jednak fermęt, bowiem z pracy zrezygnował trener Kaczmarek, który podobno został skrytykowany za swoją pracę przez lidera drużyny Dominika Furmana. W tym sezonie ekipę poprowadzi natomiast Jerzy Brzęczek. Lechia Gdańsk w ostatnich sezonach regularnie zajmowała miejsca w tabeli tuż za podium i nie kwalifikowała się do pucharów. Teraz chyba trener Nowak dostanie ostatnią szansę by zrealizować ten cel i wkońcu wywalczyć miejsce na podium. W zespole nie było zbyt wielu roszad, ale odeszli między innymi ważni gracze środka: Borysiuk i Sławczew. Nie pozyskano do formacji ofensywnych nikogo znaczacego więc postawa Lechii jest rochę niewiadomą. Ja na otwarcie 1 kolejki spodziewam się tutaj w miarę wyrówannego widowiska, które może zakończyć się podziałem punktów.

