W meczu eliminacji do mistrzostw świata Włochy podejmą na własnym boisku reprezentację Hiszpanii. Włosi w swoim pierwszym meczu pokonali Izrael 3:1 na wyjeździe. Wcześniej przegrali z Francją w towarzyskim meczu 1:3, a na mistrzostwach Europy zremisowali z Niemcami 1:1, wygrali z dzisiejszym rywalem - Hiszpanią 2:0, przegrali z Irlandią 0:1, wygrali ze Szwecją 1:0 i z Belgią 2:0. Jak więc widać w ostatnich 7 meczach tylko dwukrotnie nie padał wynik powyżej 1,5 gola w meczach z udziałem Italii. Włosi strzelili w tych meczach w sumie 10 goli. Ich dzisiejszy rywal Hiszpania w pierwszym meczu eliminacji do mistrzostw świata pokonał 8:0 Liechtenstein. Wcześniej Hiszpanie wygrali towarzysko z Belgią 2:0, a na mistrzostwach Europy odpadli właśnie z Włochami przegrywając 0:2, wcześniej wygrali z Czechami 1:0, z Turcją 3:0 i przegrali z Chorwacją 1:2. Tak więc w ostatnich 6 meczach z udziałem Hiszpanii tylko raz nie został przekroczony próg 1,5 gola, a Hiszpanie strzelili w sumie 15 goli. Co ciekawe drużyny te spotkały się także na mistrzostwach Europy w 2012 roku, wtedy Hiszpanie byli lepsi wygrywając 4:0. Sądzę, że Włosi zdobędą w tym meczu co najmniej jedną bramkę. W końcu grają u siebie, posiadają graczy takich jak Graziano Pelle czy Eder Martins. Z drugiej strony Hiszpanie mają również w swoich szeregach bramkostrzelnych graczy, chociażby Coste czy Silvę. Myślę, że bramka dla którejkolwiek ze stron może rozruszać ten mecz. Myślę, że przy ofensywnie zwykle grającej Hiszpanii i dobrze ostatnio się spisującej drużynie Włoch powinien dzisiaj paść wynik powyżej 1,5 gola.

