Mecz z mała ilością bramek - mój typ. Podobnie jak w meczu z Belgią, włoska drużyna nie zmieni swojej taktyki, co całkowicie rozłoży nieudolności Szwecji, które można było zaobserwować w meczu z Irlandią. Żelazna obrona taktyczna, pod dyktando " trójcy" z Juventusu i Buffona zapewni pewne zero z tyłu - brak straconej bramki a ofensywa włoska bez problemów wypracuje sobie 5 -6 sytuacji bramkowych, z których 1,2 będą zamienione znów na bramkę. Nie wykluczony również remis, choć tak jak w poprzednim przypadku jednak bez straty bramki. Szwedzi - Ibrahimovic, to wszystko za mały potencjał na całą drużynę Włoch i ich konsekwencję w grze. Zawodnik, jak było widać nie otrzymuje praktycznie żadnego wsparcia z pozostałych zawodników drużyny, zmuszony jest wychodzić po piłkę praktycznie na środek boiska, próbując ją od tego momentu sam rozgrywać!!! Żadne konkretne nazwiska z drużyny Szwecji nie znajdują się w marginesie przyzwoitości poziomu gry. Każdy inny wynik w moim zdaniu byłby sensacją, mimo tego, że Szwedzi będą mieli nóż na gardle i ostatni mecz w grupie, mam nadzieję z podniesioną już z kolan Belgią!!! Tam również przegrają!!! ;)

