Moja druga analiza na dziś również dotyczyć będzie spotkania w angielskiej Premier League. Tym razem przenosimy się do Wolverhampton, na Molineux Stadium, gdzie rozegrane zostanie spotkanie miejscowej drużyny z przyjezdnymi z Burnley. Faworyta tego spotkania możemy wskazać już na starcie - jest nim zespół gospodarzy, ale o tym za chwilę. Oba zespoły przystąpią do niedzielnego spotkania w nieco odmiennych nastrojach. Drużyna dzisiejszych gospodarzy po ostatnim zwycięstwie z West Ham w stolicy znalazła się na pozycji 12. Ta sama drużyna zatrzymała samych mistrzów Anglii, Manchester City dwie kolejki temu, remisując z nimi 1:1. Dziś, grając u siebie, gdzie jest niepokonana od równych 13. spotkań jest zdecydowanym faworytem i to właśnie na ich zwycięstwo stawiam. Drużyna przyjezdnych... o nich niestety nie możemy powiedzieć niczego dobrego. Aktualnie prezentują się najgorzej w całej lidze. Po inauguracyjnym remisie i trzech kolejnych porażkach okupują przedostatnie miejsce w tabeli i najprawdopodobniej po spotkaniu dzisiejszym to się nie zmieni. Nie dość, że grają bez paru kluczowych zawodników tj. bramkarza Nicka Pope’a, środkowego pomocnika Defoura i bocznego obrońcy/skrzydłowego Robbiego Brady’ego to na delegacji nie zaznali smaku zwycięstwa od pięciu spotkań. Ostatnie potyczki tych drużyna na Molineux Stadium kończyły się różnie. Dziś jednak scenariusz jest wg mnie do przewidzenia i będzie nim zachowanie kompletu punktów przez miejscowych. Kurs na ich zwycięstwo jest dość zachęcający więc ja postanowiłem skorzystać i podeprzeć ten typ swoją analizą.

