Jeden z sobotnich meczów 11stej kolejki angielskiej premier league. Wilki są tegorocznym beniaminkiem i jak na ten moment starają się odgrywać rolę solidnego, ligowego średniaka o czym świadczy zgromadzone 15 punktów dające im na ten moment 10 pozycję w tabeli. Zespół jednak w ostatnich kolejkach zanotował zanotował 2 kolejne porażki z innymi ligowymi średniakami (Brighton i Watford) co może być zwiastunem obniżki formy zespołu. Tottenham miał trudny początek sezonu spowodowany plagą kontuzji, w takich warunkach musiał rywalizować na 2 frontach i walka ta udała im się połowicznie. W lidze mistrzów mają tylko 1 punkt po 3 meczach i ich szanse na wyjście z grupy są już tylko iluzoryczne, ale za to w Anglii z 21 punktami zajmują 5 miejsce i tracąc tylko 5 punktów do liderów, nadal spokojnie trzymają z nimi kontakt. Co pozytywne dla kogutów, są oni najlepszą wyjazdową ekipą w lidze z bilansem 5 zwycięstw (w tym nad Manchester United) i 1 porażki. Myślę, że teraz gdy kończą się problemy kadrowe Tottenhamu. Zespół wejdzie na jeszcze wyższy poziom i będzie w stanie pokonać ligowych średniaków.

