22.kolejka ukraińskiej ekstraklasy i mecz, który ma zdecydowanego faworyta. "Bezdomni" z Doniecka od długiego czasu właściwie wszystkie mecze rozgrywają jako goście - ich dominacja w lidze ukraińskiej może zostać w tym roku przerwana, co po bezbramkowym remisie z Dynamem jest prawdopodobne. Przed tą kolejką tracą do kijowian 5 punktów i głównym celem jest w tej chwili walka o wicemistrzostwo, które da możliwość gry w przyszłorocznej LM. Rywal z Dnipro wygrał w weekend swoje spotkanie i przeskoczył Górników o 2 oczka więc dziś goście muszą koniecznie wygrać. Wołyń to ligowy średniak - od dawna nie grożą mu spadek ani puchary więc nie dziwi gra w kratkę tego zespołu. Szachtar, co nie dziwi ma najlepszy atak w lidze - 58 strzelonych goli w 21 meczach to znakomity wynik. Nie licząc ostatniego meczu z Dynamem - obrońcy tytułu gra bardzo skutecznie: 6-2 z Mariupolem, 1-0 z silnym Metalistem, 5-0 z Odessą, 4-1 z Zoryą, i wyjazdowe 1-0 z Dnipro w 1/2 Pucharu Ukrainy - widać pełną mobilizację na mecie sezonu. Oba zespoły należą do najbardziej "overowych" w lidze - zgodnie mają po 13 na 21 gier powyżej 2,5 gola. Jeśli spojrzymy na wyższą linię - 3,5, Szachtar ma takich spotkań prawie połowę: 9/21, w tym równo połowę na wyjeździe (5/10). Wołyń zaliczył takich gier 7, w tym 4 u siebie. O skuteczność gości można być spokojnym - są w stanie strzelić kilka bramek. Kluczowa będzie postawa gospodarzy - mino średnich rezultatów tylko 1 raz w ostatnich 10 domowych meczach nie zdobyli gola więc liczę, ze strzelą również i dziś. W rundzie jesiennej Szachtar wygrał aż 6-2 i nie wykluczone, że dziś też zobaczymy sporo goli.

