Dla Young Boys to bardzo ważny mecz i oni zagrają go w najsilniejszym dostępnym na tę chwilę składzie. Mają jeszcze szanse na wyjście z tej grupy, koniecznym warunkiem jest jednak wygrana z Anzhi, a drugim - aby Liverpool nie wygrał w Udine. Gospodarze mają kilku dłużej kontuzjowanych zawodników, ale jedynym istotnym osłabieniem będzie brak Elsada Zverotica (def. pomocnik). W Dagestanie przegrali 0-2 po 2 trafieniach Eto'o. Teraz mają świetna szansę na rewanż, bo Anzhi ma już zagwarantowany awans i dla gości ten mecz nie ma żadnego znaczenia. Kilka dni temu grali w lidze ważny mecz z CSKA, za kilka dni czeka ich kolejne trudne spotkanie z Zenitem. Dlatego dzisiaj wystąpi skład rezerwowy . Anzhi ma bardzo nierówny skład, kilku zawodników europejskiej klasy jak Eto'o, Traore, Zhirkov, Boussoufa czy Christopher Samba, którzy decydują o sile tego zespołu, ale nie ma dobrej ławki rezerwowych. Bez zawodników 1 jedenastki to jest przeciętna drożyna, z pewnością w zasięgu Young Boys. YB poradzili sobie 2 razy z częściowo rezerwowym składem Udinese, są też w stanie pokonać Anzhi B.

