Dziwią mnie kursy na ten mecz. Zagłębie nie grzeszy formą. Ostatnie mecze to 0-1 ze słabą w tym sezonie Lechią u siebie, 1-3 z bardzo przeciętną w tym sezonie Jagiellonią i 2-1 u siebie z kiepskim AÂKS. W sumie w dziewięciu meczach tego sezonu Zagłębie wygrywało tylko raz ze wspomnianym AÂKS. Skąd więc kursy wskazujące Lubinian jako faworytów? PRzeciwnikiem Lubina jest wszakże jeden z najlepszych tej jesieni zespołów w ekstraklasie. Korona przegrała tylko raz, przed tygodniem z piekielnie silnym Lechem, prezentując się bardzo dobrze pomimo braku w składzie jednego z najważniejszych ogniw jakim jest niewątpliwie Jacek Kiełb. Korona w pięciu meczach wyjazdowych tego sezony zdobyła 8 punktów, Zagłębie w pięciu meczach u siebie 6 punktów. Ja tu widzę olbrzymie value. To Korona jest wg mnie faworytem tego meczu i gram na wygraną Kielczan po bardzo dobrym kursie.

