Po długiej zimowej przerwie ,na boiska wracają piłkarze Ekstraklasy. Na początek będziemy świadkami spotkania pomiędzy Zagłębiem Lubin i Pogonią Szczecin. Obie drużyny znajdują się w środkowej części tabeli a konkretnie na miejscach 11 i 8, więc jest to mecz bez większego faworyta. W zimowym okienku transferowym nie było zbyt wielu ruchów i żadna z drużyn znaczącym wzmocnieniem się nie może pochwalić. Moim zdaniem wiele będzie zależało również od pogody, bo im gorsza tym większą rolę będzie odgrywał przypadek a nie umiejętności które moim zdaniem przemawiają za graczami z Lubina. Wiodącą postacią w ofensywnych akcjach Zagłębia jest Szymon Pawłowski i jego pozostanie w klubie można uznać za największy plus zimowego okienka w Lubinie. W pierwszym meczu tych drużyn Pogoń wygrała u siebie aż 4:0 ale teraz taki wynik chyba jest nierealny , mówię chyba bo w naszej ekstraklasie nigdy nic nie wiadomo tym bardziej na początku rundy wiele się może zdarzyć niespodziewanych rezultatów. Za Zagłębiem przemawia atut własnego boiska oraz dobra dyspozycja w sparingach w których nie odnieśli żadnej porażki, gromiąc min. Wartę Poznań 5:0, a więc sądzę iż będą kontynuować świetną końcówkę rundy jesiennej ,w której to w ostatnich pięciu meczach wywalczyli cztery wygrane i jeden remis. Zagłębie razem ze sparingami nie przegrało już od dwunastu spotkań a ich ostatnia porażka miała miejsce w listopadzie ubiegłego roku na własnym boisku z Podbeskidziem.Sparingi oraz postawa w ostatnich ligowych meczach przemawia za gospodarzami bo Pogoń gra raczej w kratkę i raz trafiają się świetne mecze w ich wykonaniu a innym razem grają poniżej krytyki. Reasumując wszystkie fakty uważam ,że Zagłębie wygra to spotkanie i zrówna się punktami z Pogonią do której tracą trzy oczka. Powodzenia :)

