Kontynuujemy 24 kolejkę polskiej ekstraklasy. Zagłębie zagra w niej z aktualnym wciąż mistrzem kraju Śląskiem. Miedziowi gdzie wydawało się że odżyją po wygranej z Koroną Kielce 2:1 trafili niestety na Lecha i znów spotkanie przegrali. Tak więc podsumowując w 4 spotkaniach zdobyli jedynie 3 pkt co nie jest za dobrym wynikiem. Wrocławianie przyjeżdżają dziś na teren rywala na pewno z nadzieją na wywiezienie 3 oczek. Mają po 1 rachunki do wyrównania, bo u siebie w 1 rundzie przegrali 0:2. Po 2 trzeba wykorzystać wczorajsze potknięcie warszawskiej Legii która zdobyła tylko 1 pkt z Piastem. Stanislav Levy wie że jego drużyna powinna złapać mały oddech po szaleńczym tempie, jak zacięta gra w Pucharze Polski z Wisłą i później trudny rywal bo spotkanie wyjazdowe z Polonią zremisowane 2:2. Chcąc nie chcąc takie tempo przełożyło się na grę u siebie z Lechią gdzie ledwo zdołali zremisować 1:1. Ten wolniejszy tryb ma być własnie dziś, z Miedziowymi którzy nie grają już w tym sezonie o nic. Podopieczni Hapala są bezpiecznie daleko od strefy spadkowej więc i tak gdzieś w 2 części tabeli sezon zakończą. Dziś to Śląskowi bardzie zależy i uważam że do tego by wygrać nie będą czekać do końcowych minut spotkania jak to potrafią, powinni gospodarzom pokazać kto rządzi już w 1 połowie. Statystycznie z tych 2 drużyn to Śląsk jest lepszy i mam nadzieję że udowodnią to na boisku.

