Mecz pomiędzy Zagłębiem Lubin,a Wisłą Kraków zakończy 28 kolejkę T-Mobile ekstraklasy.Oba zespoły dzieli dość spora przepaść między miejscami. Zagłębie to dopiero przedostatnia drużyna ,która zgromadziła 26 pkt. "Miedziowi" na swoim stadionie nie są groźnym zespołem,wygrali tylko 5 spotkań,3 zremisowali i 5 przegrali. Jest to taki bilans typowo na średniaka ligi.Wisła Kraków zajmuje 3 miejsce z dorobkiem 45 pkt i traci 2 pkt do drugiego Lecha i aż 12 do Legii,która swój mecz już rozegrała.Wiślacy na wyjeździe nie zachwycają,tylko 2 zwycięstwa,aż 7 remisów i 4 porażki . Ostatnie mecze wyjazdowe mogą jednak napawać optymizmem,zwycięstwo 0:1 z Piastem, i remisy z Lechią 0:0 i 2:2 z Legią. Szczególnie ten ostatni mecz zapadł kibicom w pamięć i liczą oni na mecz właśnie taki jak w Warszawie.Obrona Wisły może dzisiaj nie wyglądać tak jak na początku sezonu. Dzisiaj Krakowianie zagrają bez Głowackiego,Jovanovića,wypożyczonego Chaveza i Dudki. Możliwe ,że na stoperze zagrają Uryga z Nalepą,choć jest jeszcze szansa na grę Bunozy,który miał anginę. Po takich meczach widać charakter drużyny,wiele problemów,ale wspólny cel jakim jest zwycięstwo.Dzisiejsze 3 pkt,mogą z pewnością dodać sił Wiślakom na koniec sezonu. Liczę także na przełamanie Brożka,któremu brakuje wykończenia,a w tym spotkaniu będzie miał na pewno kilka dogodnych sytuacji.Typ 1:2.

