Na rozpoczęcie sobotnich zmagań w Ekstraklasie czeka nas mecz w Bydgoszczy.Zmierzy się w nim dwóch beniaminków,Zawisza i Cracovia.Póki co,trochę niespodziewanie lepiej prezentuje się drużyna z Krakowa. Zawisza w dalszym ciągu czeka na swoje pierwsze zwycięstwo w Ekstraklasie.W tej chwili zespół Ryszarda Tarasiewicza zamyka ligową stawkę z trzema punktami na koncie.Zawisza przegrywała z Jagiellonią,Widzewem i Lechem.Natomiast remisy zawodnicy z Bydgoszczy notowali w starciach z Piastem,Pogonią oraz Podbeskidziem.Myślę,że jednak z każdym meczem widoczny jest pewien progres w zespole Zawiszy.Zawsze pierwsze spotkania w nowej,wyższej lidze są cięższe dla beniaminków.Zawisza zapłacił już swoje "frycowe". Na pewno w meczu z Podbeskidziem zwycięstwo było już na wyciągnięcie ręki.Zawisza stracił wtedy dwa gole w końcowej fazie meczu,prowadząc już 2:0.Nawet w przegranym meczu z Lechem 3:2 Zawisza potrafił podjąć walkę.Na pewno kilka ciekawych transferów po stronie Bydgoszczan.Goulon zdążył stać się już liderem drugiej linii beniaminka z Bydgoszczy.Jest też Vasconcelos,który mimo,że jest wiekowy udowodnił,że potrafi strzelać bramki.I wreszcie Andre Micael i Luis Carlos.Ten pierwszy zdążył już zagrać w pierwszej jedenastce.Luis Carlos też ciekawie wygląda.Liczę,że w przerwie reprezentacyjnej wkomponował się trochę w zespół i jutro zagra w szerszym wymiarze czasowym.W ekipie gospodarzy kontuzjowany jest tylko Paweł Abbott. Cracovia wygrała już dwa spotkania,z Ruchem i Zagłębiem.Zremisowała także z Lechem w Poznaniu.Meczu "Pasów" w tym sezonie jeszcze nie widziałem. Z relacji wynika,że potrafią grać ładnie piłką.Mimo wszystko nie do końca przekonuje mnie Cracovia.Zawodnicy z Krakowa przegrywali już z Piastem,Lechią i Legią.Podobnie jak Zawisza,defensywa Cracovii każdy mecz kończyła ze straconym golem.W dodatku drużyna Wojciecha Stawowego pojechała do Bydgoszczy osłabiona.Z gry wypadli Edgar Bernhardt,Marian Jarabica,Krzysztof Nykiel,Rok Straus i Marcin Kuś.Na pewno najbardziej odczuwalne będą straty Kusia,Bernhardta i Strausa,którzy byli podstawowymi zawodnikami w tym sezonie. Myślę,że w końcu przyszedł czas na przełamanie.Oglądałem pojedynek tych zespołów w pierwszej lidze w poprzednim sezonie.Wtedy Zawisza wygrał 3:1 po zdecydowanej dominacji.Od tego czasu aż tak wiele się nie zmieniło.Może w Zawiszy doszło kilku ciekawych zawodników.Jak mówiłem,Zawisza z meczu na mecz się rozkręca i nie zdziwiłbym się jak sezon zakończy w pierwszej ósemce.Jutro skład optymalny,w przeciwieństwie do zespołu Cracovii.Dlatego też liczę na pierwsze zwycięstwo gospodarzy.

