Mecz w zasadzie o nic, Zawisza Bydgoszcz w zasadzie może wyprzedzić w ligowe tabeli kilka drużyn w przypadku zwycięstw w dwóch ostatnich kolejkach ale wydaje się, że sezon dla drużyny Ryszarda Tarasiewicza zakończył się wraz ze zdobyciem Pucharu Polski. Górnik co prawda szans na 3.miejsce jeszcze do końca nie straciła ale są to szansę typowo matematyczne i ciężko spodziewać się by ekipa z Zabrza była wstanie odrobić 6 punktów do Ruchu w dwóch ostatnich kolejkach. Oczywiście obie ekipy dziś zagrają o zwycięstwo ale ja osobiście większe szansę daję w tym spotkaniu drużynie Górnika. Górnik bowiem od pewnego czasu gra tak, że ich gra może się podobać. Już wygrana z Ruchem (2-0) była dobrym prognostykiem, później co prawda przyszły dwie porażki z Lechem (1-2) i z Legią (2-3) ale gra podopiecznych Roberta Warzychy w tych meczach mogła się podobać. W końcu w ostatniej kolejce potrafili pokonać przy Reymonta Wisłę (3-2). Zawisza co prawda w dwóch ostatnich kolejkach zdobyła 4 punkty (wygrana z Pogonią 2-1 i remis z Lechią 0-0) jednak styl ich gry daleko odbiegał od tego co chcielibyśmy widzieć od drużyny, która ma nas reprezentować w europejskich pucharach. A wspomniany mecz z Lechią bardziej przypominał piknik (lub mecz sparingowy) niż mecz o ligowe punkty. Górnik ponadto dziś zapewne będzie chciał zrehabilitować się za ostatnie niepowodzenia Zawiszy. Otóż to właśnie Zawisza wyeliminowała Górnik z Pucharu Polski pokonując ich 2-1 (u siebie) i 3-0 (na wyjeździe) a jeszcze wcześniej pokonali ich w meczu ligowym 3-1. Dziś Zawisza zagra bez Vasconcelosa, Goulona, Masłowskiego, Abbotta i Strąka, goście natomiast muszą radzić sobie bez Przybylskiego, Augustyna, Pandży, Magiery i Konrada Nowaka.

