W jednym z poniedziałkowych spotkań polskiej Ekstraklasy na boisku zobaczymy jedenastki Zawiszy Bydgoszcz oraz Lecha Poznań.Moim zdaniem zdecydowanym faworytem tej konfrontacji są piłkarze gości,a każdy inny wynik niż ich zwycięstwo będzie dla mnie sporą niespodzianką.Lech cały czas zajmuje pozycje wicelidera,tracąc do prowadzącej Legii 8 pkt,mając ten zaległy mecz dzisiejszy mecz i jeżeli Kolejorz myśli jeszcze o tytule mistrzowskim to musi wygrywać wszystkie spotkania do końca sezonu i liczyć na potknięcia warszawskiej Legii.W ostatnich 6-ciu meczach ligowych Lech tylko raz przegrał,właśnie z Legią,pozostałe 5 swoich spotkań rozstrzygając na swoją korzyść i pokonując przekonywująco w tym czasie Wisłę,Jagiellonię czy Górnika Zabrze,imponując formą zarówno w grze ofensywnej jak i w obronie.W bardzo dobrej dyspozycji strzeleckiej znajduje się duet ofensywny Lecha Teodorczyk-Hamalainen,którzy strzelają ostatnio regularnie bramki,mają ich już łącznie 26 w spotkaniach ligowych i jestem przekonany że dzisiaj powiększą swój dorobek strzelecki.Z kolei zawodnicy Zawiszy według mnie podejdą do tego spotkania zmęczeni grą w finale Pucharu Polski,w którym rozegrali 120minut,a z uwagi na to że ławka gospodarzy nie jest zbyt szeroka,to w meczu tym weźmie z pewnością udział większość graczy,którzy walczyli o PP.Poza tym w dalszym ciągu kontuzjowani są Masłowski, Goulon czy Vasconcelos,tak więc pole manewru trener Tarasiewicz ma marne.Poza tym Zawisza pokazała w ostatnim przegranym meczu domowym z Ruchem 0:3 że w Bydgoszczy można spokojnie wygrać i dzisiaj według mnie Lech wywiezie stamtąd 3 pkt.

