W sobotnie popouludnie juz o godzinie 15:30 rozpocznie sie mecz polskiej ekstraklasy, w ktorym to Zawisza na wlasnym boisku podejmie Podbeskidzie. Bardzo ciezko wskazac tu faworyta. Beniaminek, ktory zaliczyl bardzo udany sezon w zeszlym roku czy moze Podbeskidzie, ktore zagralo niesamowita druga runde ubieglego sezonu. Jednak czas wrocic i spojrzec na tabele. Podbeskidzie niczym nie przypomina tego zespolu, z koncowki ubieglego sezonu. Zawisza wydaje sie byc w coraz lepszych nastrojach. Po dwoch przegranych z Jagiellonia 0-1, a takze z Widzewem w Lodzi 2-1 przyszly dwa remisy oba w rozmiarze 1-1. Najpierw z Pogonia u siebie, pozniej z Piastem w Gliwicach. Podbeskidzie zaczelo od remisu z Gdanska Lechia u siebie 2-2. Potem przegrana z Gornikiem i Legia az 4-0. Na koniec bezbramkowy remis z fatalnym w tym sezonie Zaglebiem Lubin. W tym meczu stawiam na gospodarzy. Raz ze graja przed wlasna publicznoscia, dwa, ze w ostatnim meczu z Piastem zagrali bardzo dobre zawody i mogli wywiesc z Gliwic 3 punkty, dla Bydgoszczan karnego nie trafil P. Abbott. Moj typ 2:1

