Zawisza po fantastycznym poprzedni sezon, przeszła wiele zmian zaczynając od nowego Portugalskiej trenera kończąc na pójściu w rynek Portugalski, od teraz siłę ofensywną tworzy kolonia Portugalska. Rozpoczęło się to wszystko bardzo dobrze od wygrania Superpucharu z Legią Warszawa 3:2. Następnie przyszedł dwumecz z Waregem i przegrana w obu spotkaniach 3:1 ale tutaj po prostu zebrali cenne doświadczenie. Start sezonu równie dobry i pokonanie Korony 2:0. No ale długo to nie trwało przyszły dwie dotkliwe porażki z Jagiellonią u siebie 1:3 i ostatnio we Wrocławiu 2:1. Pojawiły się problemy w defensywie wynikające z prostej przyczyny gracze ofensywni i skrzydłowi zapominają o asekuracji w defensywie i po prostu rywale mają dużo miejsca czy to do oddania strzału z daleka (Pich) czy czas na dogranie prostopadłej piłki (Quintana). Jest za to pomysł w ofensywie ale brakuje czasami gry do partnerów zmarnowali mnóstwo setek w starciu ze Śląskiem po próbowali w niektórych sytuacjach sami kończyć akcję. Podbeskidzie przed tygodniem zdobyło swoje pierwsze punkty ogrywając 3:0 Ruch Chorzów po niesamowitym przyspieszeniu w drugiej połowie strzelając w odstępie 13 minut trzy bramki. Tak naprawdę tych punktów powinni mieć znacznie więcej, rozpoczęło się od Pogoni czyli meczu którego nie powinni przegrać bo do 88 minuty prowadzili 2:1 (błąd Zajaca przy bramce na 2:3). Następnie wyprawa do Gdańsk i znowu rywalom pomaga bramkarz. Mimo wszystko gra Podbeskidzia musi się podobać nie są jak na razie tak poukładani w defensywie jak to miało miejsce w końcówce poprzedniego sezonu ale za to dają zdecydowanie więcej w ofensywie, a wygląda to jeszcze lepiej po sprowadzeniu Korzyma który już w debiucie przed tygodnie rozegrał świetne zawody Widziałem wszystkie spotkania obu zespołów w tym sezonie, gospodarze muszą poprawić skuteczność bo problemów z dochodzeniem do sytuacji nie mają a ta kolonia Portugalska ma naprawdę duże predyspozycje do gry kombinacyjnej. U siebie Zawisza zawsze była groźna i tak też będzie dzisiaj. Podbeskidzie tak jak wspomniałem tak pewne na tyłach nie jest jak rok temu do tego Zajac miewa naprawdę straszne w skutkach interwencje a na strzały z daleka w tym starciu musi się nastawić, jest jednak progres w ofensywie dlatego stawiam tutaj na bramki mają też na uwadze to co się tu działo w poprzednim sezonie kiedy to kibice zobaczyli cztery bramki a oba zespoły podzieli się punktami.

