Dziś o 18:00 Zenit przed własną publicznością podejmie Benfikę Lizbona. Drużyna z St.Peresrburga w tym sezonie grała już z drużyną portugalską i wypadła bardzo dobrze. W fazie grupowej przed własną publicznością zespół rosyjskie wygrał 3-1 z FC Porto.Zenit jeszcze nigdy nie przegrał z drużyną z Portugalii na własnym boisku. Podopieczni Luciano Spallettiego przygotowywali się do tego meczu rozgrywając tylko mecze sparingowe gdyż liga rosyjska rusza dopiero 3 marca. Największym jednak problemem gospodarze będzie brak Dannego, który w meczach przedsezonowych nabawił się poważnej kontuzji kolana i w tym sezonie Portugalczyk już nie zagra. Trener gospodarzy nie będzie mógł wystawić Domenico Criscito, który ma również problemy zdrowotne. Sytuacja Benfiki jest dużo lepsza. W lidze rodzimej prowadzą w tabeli z 5 punktową przewagą nad Porto i wygrali 11 ostatnich meczy. Co ciekawe portugalski zespół jest niepokonany w Lidze Mistrzów od ponad dwóch lat! Sytacja kadrowa Benfiki również wygląda zdecydowanie lepiej. Oprócz kontuzjowanego Javiego Garcii trener Jorge Jesus będzie miał do dyspozycji wszystkich piłkarzy.To stawia portugalski zespół w roli zdecydowanego faworyta tej konfrontacji. Zenit przed własną publicznością jest groźny nawet w osłabieniu.Myślę, że mecz zakończy się remisem.

