Niedzielna inauguracja Rosyjskiej Premier Ligi rozpocznie się od wielkiego hitu mistrz kraju Zenit St Petersburg będzie podejmować przed własną publicznością Dynamo Moskwa. Gospodarze wreszcie zostawili w tyle CSKA i udało się znowu sięgnąć po mistrzostwo jak najbardziej zasłużenie, przez cały sezon wreszcie grali równo. Myślę ze to zwycięstwo zdjęło z nich presję a będą jeszcze mocniejsi w tym roku. Personalnie przecież potencjał tej ekipy jest ogromny szczególnie jeśli mówimy o ataku- Hulk, Rondon, Kerzhakov, druga linia Witsel, Danny oraz Garcia wszystko wygląda okazale. Pierwsze trofeum w tym sezonie już jest może nie po świetnym meczu ale tak jak mówiłem widać że ciśnienie z nich zeszło i z każdym mecze będą zyskiwali świeżość. Dynamo od kilku sezonów próbuje włączyć się do walki o mistrzostwo, brakuje im jednak stabilności przez cały sezon stąd kończy się miejsca po za podium. Poprzedni sezon był w ich wykonaniu nie najgorszy. Czołówce ustępują tylko pod jednym względem gry w defensywie cała trójka straciła znacznie mniej bramek, ofensywa to ten sam poziom tych czterech ekip. Dobrze wyglądali w grach towarzyskich, szczególnie pomoc powinna być ich atutem doświadczeni Denisov, Zhirkov, Valbuena czy przebojowy Dzudzscak. Na pewno siła obu ekip to ofensywa, gospodarze bardzo dobrze wyglądali również w defensywie ale jak już tracili bramki to właśnie było to z takimi rywalami jak dzisiaj czyli preferującymi atak. Styl gry w obronnie myślę że Dynama aż takiej poprawie nie uległ zmianie a więc znowu ofensywa musi robić swoje. Przed rokiem było właśnie tak jak miało być czyli bardzo żywo z ostatecznym wynikiem 3:2 dla aktualnego mistrz kraju, myślę że będziemy ogląda to samo tym bardziej że Zenit oraz Dynamo bardzo mocno wchodzą w sezon pod względem bramek – w dwóch pierwszych kolejkach gospodarze strzelili 12 bramek a goście 8.

