W środowy wieczór w St. Petersburgu dojdzie do spotkania drugiej kolejki grupowej fazy Ligi Mistrzów, w którym zmierzą się ze sobą ekipy Zenitu i AC Milanu. O dziwo faworytem bukmacherów jest ekipa gospodarzy, choć obie drużyny w tym sezonie grają poniżej oczekiwań. Będzie to pierwsze spotkanie po między tymi ekipami w historii. Piłkarze Zenitu w ostatnich tygodniach grają bardzo słabo. We wrześniu przegrali u siebie z Terekiem 0:2, a w Lidze Mistrzów w Hiszpanii przegrali 0:3 z Malagą. Pózniej przyszedł remis 2:2 ze słabą Samarą i wygrana w Pucharze Rosji 2:1 z Baltiką. A w miniony weekend zremisowali u siebie 1:1 z Lokomotivem Moskwą. Siła zespołu powinien być nowy nabytek Zenitu, Hulk, a dodając kilku reprezentantów Rosji, tj. Maalafiev, Shirokov czy Kerzhakov, zespół powinien grać o wiele lepiej. Niestety wciąż grają słabo. W Rosji z 18 punktami po 10 kolejkach są dopiero na 7 pozycji ze stratą 5 oczek do lidera, Anzhi. Nic więc straconego. W Lidze Mistrzów też nie jest najgorzej. Muszą tylko zacząć wygrywać. Natomiast Milan pozbył się Ibry, Thiago Silvy i Cassano, co sprawiło, że jakość ich gry spadła. To sprawiło, że gra Milanu nie jest równa. W każdym meczu ich forma jest niewiadomym. W Serie A po 6 kolejkach z 7 oczkami plasują się dopiero na 11 pozycji. W ostatnim tygodniu udało im się wygrać u siebie 2:0 z Cagliari (pierwsza wygrana na własnym terenie w tym sezonie) i zremisować 1:1 na wyjeżdzie z Parmą. W Lidze Mistrzów bezbramkowo zremisowali z Anderlechtem, czym mocno skomplikowali swoją sytuację w tabeli. Do Rosji nie jedzie wciąż kontuzjowany Pato. Siłą drużyny niespodziewanie jest młodzian El Sharaawy, który strzelił dla Milanu 4 gole. Do tego 3 dołorzył Pazzini i to wszystkie gole jakie Rossonieri zdobyli w tym sezonie. A jeśli Boateng zagra dobre spotkanie i on może zmienic losy tego meczu. Moim zdaniem we środę większe szanse na wygraną ma Milan, który ma lepsze obycie w Lidze Mistrzów i stać go na dobry mecz. Zenit gra u siebie, ale kryzys jaki przechodzi i łatwość z jaką przegrał mecz w Maladze nie wrózy im nic dobrego. Typuję więc remis 1:1.

