W dzisiejszy wieczór zmierzą się ekipy Zenita St. Petersburg i Urału Jekaterynburg. Gospodarze dzisiejszego spotkania są na 2 miejscu w tabeli z 37 punktami po 18 seriach gier. Z kolei goście zajmują 3 miejsce ale od dołu tabeli rosyjskiej Premier Ligi. Po bilansie bramkowym Zenita ( 38:19 ) możemy zauważyć, że drużyna ze stadionu Pietrowski lubi atakować, zresztą mając takich zawodników jak Hulk, Witsel, Kerhzakov, Danny nie można myśleć tylko o obronie. Trener Spalletti miał ostatnio problemy z defensorami ponieważ nie grali Lombaerts oraz Ansaldi. Dzisiaj już są zdrowi i są do dyspozycji włoskiego trenera. Kibice w dzisiejszym spotkaniu z pewnością nie zobaczą Danny'ego, który dopiero wraca do treningów. W Petersburgu jest gorąca atmosfera, ponieważ wyniki drużyny Zenita nie zachwycają. 4 mecze bez zwycięstwa, wyraźna przegrana w Moskwie ze Spartakiem, remis z Amkarem i kompromitująca porażka u siebie z FK Rostov- to nie są wyniki na miarę ambicji Zenita. Goście nie wygrali od 3 spotkań a co gorsza, nie potrafią zdobyć więcej niż 1 bramki od sierpnia! 35 bramek straconych to najgorsza defensywa rosyjskiej ligi ( tyle samo ma Volga ). Siła ofensywna Urału opiera się na Gognijevie, który ma na swoim koncie 7 goli, czyli prawie połowę bramek zdobytych ekipę z Jekaterynburga w obecnym sezonie. Ostatnie 2 spotkania rozgrywane w azjatyckiej części Rosji, konczyły się zwycięstwami gości z Petersburga 2:1. Biorąc pod uwagę, że Zenit nie może pozwolić sobie na kolejne wpadki stawiam na over 2,5.

