W tym meczu faworyt jest tylko jeden. Gospodarze to doświadczona drużyna na europejskich boiskach, z dużym budżetem, z gorąco dopingującymi kibicami, z dobrymi piłkarzami i z Roberto Mancinim na ławce. Walka o pierwsze miejsce w grupie pomiędzy Zenitem a Realem Sociedad będzie prawdopodobnie do ostatniej kolejki, chyba, że dziś Hiszpanie stracą punkty w Norwegii z Rosenborgiem. Na chwilę obecną mają 10 pkt, na które złożyły się 3 zwycięstwa i jeden remis. Strzelili 12 bramek, a stracili tylko 3. W meczach na stadionie w Petersburgu wygrali 2 na 2, strzelając rywalom 6 bramek, tracąc przy tym 2. Ich dzisiejszy rywal już samą obecnością na tym etapie rozgrywek sprawił sobie i swoim kibicom wielką i przyjemną niespodziankę. Wyeliminowanie Fenerbahce w decydującej fazie eliminacji to zdecydowanie największy sukces w ostatnich latań dla Macedończyków. Ich obecnośc w LE jest marginalna, bo przegrali wszystkie 5 spotkań, tracąc w nich aż 17 bramek, strzelając tylko 1. Pierwsze spotkanie w Skopje zakończyło się rezultatem 5:0 dla Zenita. Dziś może nie typuję tak wysokiej wygranej, ale uważam,że Rosjanie spokojnie sobie poradzą

