Po przerwie w rozgrywkach to zawsze zagadka, w jakiej formie są drużyny, pewne znaki wskazują jednak na wygraną Wilków. Bardzo dobrze prezentowali się w sparingach, w których pewnie pokonali Besiktas, Standard i Herthę, przegrali tylko z Bremą. Zespół został wzmocniony Persicem z Dortmundu, poza Naldo nie ma istotnych osłabień. Wolfsburg bardzo potrzebuję punktów, bo zajmuje ostatnie bezpieczne miejsce, przewaga nad strefą spadkową wynosi 7 oczek. Stuttgart natomiast będzie dzisiaj bardzo istotnie osłabiony, przede wszystkim brakiem Ibisevica (15/11), ale także z różnych powodów kilku innych zawodników (nie zagrają Boka, Sakai, Kvist, żeby wymienić tylko tych, którzy wychodzą regularnie w 1 składzie). Stuttgart nie rozgrywał też poważniejszych meczy kontrolnych przed wznowieniem rozgrywek, więc trudno powiedzieć co zaprezentuje. Parząc jednak na formę Wolfsburga w nowym roku, dodatkowy bodziec jakim jest nowy trener (Dieter Hecking) i osłabienia gości myślę że warto spróbować typu na gospodarzy.



