3 kolejka Bundesligi, mecz maruderów. Jedni i drudzy są na razie bez punktów. Co do beniaminka, nie jest to zaskoczenie. Braunschweig po awansie nieco się wzmocnił, ale nie są to wystarczające wzmocnienie, jestem przekonany że ta drużyna wróci do II Bundesligi. Brunszwik przegrał 0-1 z Werderem i 1-2 z Dortmundem. Jedyną bramkę dla tego zespołu strzelił jak wiadomo Lewandowski. Dziś uważam, że też przegra. Ustawienie powinno być bardziej ofensywne niż w meczu z Dortmundem, gdzie na boisko wyszło 3 defensywnych pomocników (Caligiuri, Thereukrauf i Kratz) a to powinno pomóc gościom. Goście z pewnością zagrają tu ofensywnie, są na dnie tabeli i nie mają wyjścia. Przegrali w 1 kolejce z bardzo zmotywowana Herthą a potem nie dali rady Bayernowi, ale grają coraz lepiej. W tygodniu pokonali 2-0 Qarabag Agdam w ramach LE, Veh wystawił na to spotkanie mocny skład, żeby drużyna odzyskała morale. Jestem przekonany, że to będzie wymiana ciosów, a Frankfurt ma więcej atutów zwłaszcza w ofensywie. W obu zespołach jest kilka absencji, ale nie są one bardzo istotne za wyjątkiem Sebastiana Junga u gości.

