Na początek 7 kolejki Bundesligi spotykają się zespoły, które w tym sezonie nie uznają kompromisów, Augsburg i Borussia M’gladbach mają identyczny bilans 3-0-3. Wyżej w tabeli są goście, którzy mają lepszy bilans bramkowy. Stawiam na Augsburg, który prezentuje się w tej chwili lepiej, po słabym początku (2 porażki z rzędu) Augsburg wygrał 3 następne mecze, ulegając dopiero w ostatniej kolejce silnej ekipie Hannoveru (1-2 wyjazd) po bramce w samej końcówce z rzutu karnego. Natomiast Borussia gra na wyjazdach słabo, nie zdobyła jeszcze punktu i traci w tych meczach sporo bramek. Gospodarze mają też lepszą sytuacje kadrową, poza kontuzjowanym Raulem Bobadillą, pozyskanym przed sezonem, który zresztą grał niewiele, nie mają braków kadrowych. Natomiast goście bez Daemsa, Xhaki i Younesa, zwłaszcza brak doświadczonego Filipa Daemsa, kapitana, i zawieszonego Granita Xhaki, jest istotnym osłabieniem Borussii. Widzę więc szansę dla drużyny Markusa Weinzierla.
Obie drużyny w 4 ostatnich meczach pomiędzy sobą 2 krotnie podzieliły się remisami.Augbsurg poza dotkliwą porażką z Borussią u siebie 0:4( niezasłużona,do stanu 0:1 czy 0:2 Augsburg był niewiele gorszą drużyną) nie przegrał u siebie w 6 domowych meczach.Co więcej z 6 meczów u siebie aż 5 rozstrzygnął na swoją korzyść. Borussia przegrała jak na razie wszystkie 3 wyjazdy ale mierzyła się z potęznym Bayernem Monachium, innym uczestnikiem Ligi Mistrzów Bayerem Leverkusen i średniakiem Hoffenheim. Myślę,że obie drużyny mogą podzielić się remisem, Borussia jest mocna personalnie i powinna zacząć punktować na wyjazdach, ma w składzie wiele uznanych nazwisk jak Nortveid, Arango, Luk de Jong, Der stagen.. Augsburg to solidny rzemiślnicy i nic więcej.Wsparci zostali ostatnio wielkim polskich talentem Arkadiuszem Milikiem. Augsburg w poprzednim sezonie był stanie urwać punkty Borussi Dortmund więc tym bardziej może nie przegrać z Borussią, która ma aspiracje na Ligę Mistrzów w przyszłym sezonie.

