Przed nami 14 kolejka niemieckiej Bundesligi. W piątkowym meczu na Signal Iduna Park zmierzy się doskonale nam znana miejscowa Borussia Dortmund oraz drużyna "wieśniaków" z Hoffenheim. W obecnym sezonie spisująca się poniżej jakichkolwiek oczekiwań Borussia zajmuje jak na razie ostatnie miejsce w tabeli z największą liczbą porażek w lidze (bilans 3-2-8). Na przeciw dortmundczykom stanie drużyna zajmująca aktualnie 7 pozycję w niemieckiej ekstraklasie. Bilans drużyny gości jest zdecydowanie korzystniejszy (5-5-3) co odbija się także na dorobku punktowym obu drużyn (Borrusia-Hoffenheim 11:20). Wydawało by się, że kryzys w Dortmundzie został zażegnany kiedy to 14.11. 2014 drużyna Piszczka i Błaszczykowskiego pokonała u siebie dobrze dysponowaną imienniczkę z M'gladbach. Jednak zaraz po tym spotkaniu pojawił się remis na boisku beniaminka z Padeborn oraz porażki z Arsenalem i Eintrachtem Frankfurt. Drużyna gości w ostatnich 5 spotkaniach poniosła co prawda 3 porażki ale na ich drodze stawały min. mistrz Niemiec Bayern Monachium oraz wspominana wyżej drużyna z M'gladbach. W ostatniej kolejce goście pokonali drużynę z Hannoveru. Ogólny bilans obu drużyn jest bardzo wyrównany (5-4-4) na korzyść Dortmundu. Świadczy to o tym, że goście z pewnością nie będą mieli kompleksów pojawiając się w sobotę na murawie. W moim odczuciu Borrusia w sobotę umocni się na ostatnim miejscu w tabeli a 3 punkty powędrują do Hoffenheim.
To nie żarty, Borussia Dortmund w otwierającym spotkaniu 14-ej kolejki będzie walczyły u siebie o opuszczenie ostatnie lokaty w tabeli, tym zespołem który będzie starał się to uniemożliwić będzie ekipa Hoffenheim. Tak naprawdę ciężko wytłumaczyć te problemy Dortmundczyków tym bardziej że w Lidze Mistrzów prezentują całkiem inny poziom. Na pewno problemem są kontuzje ale tutaj sytuacji ulega już zdecydowanej poprawie, Klopp będzie miał prawie wszystkich graczy do dyspozycji z wyjątkiem Reusa oraz Sokratisa. Wiadomo nie każdy z dostępnych piłkarz jest w formie niewiadomą jest Kuba a nowy atak zespołu ciągle nie może się odnaleźć i w tym upatruje największego problemu. Jeszcze jak gra Reus to jakość wygląda ale bez niego to nic w przodach nie wychodzi nawet kontry przestały być ich bronią. Widziałem wiele spotkań Dortmundu w tym sezonie najświeższe to mecz z Frankfurtem, widać było że bardzo chcieli ale co z tego jak stworzonych sytuacji nie miał kto wykończyć a w defensywie popełnili dwa koszmarne błędy a ten drugi to już idealnie pokazuje problemy tego zespołu. Każdy mecz dla nich to w tej chwili walka o trzy punkty bo wiadomo że celem jest Liga Mistrzów a tu już taka strata. Goście to jedna z moim ulubionych ekip w Bundeslidze grając futbol na tak – zawsze mieli ogromną jakość w ofensywie którą co ważniejsze wykorzystywali brakowało jej w defensywie ale wychodzili po prostu z założenia by strzelić jedną bramkę więcej od rywal. Początek sezonu jak na ten zespół był spokojny grali bardziej rozważnie stąd takich otwartych spotkań do jakich nas przyzwyczaili nie było, ale taka gra im się zdecydowanie znudziła. Ostatnie pięć spotkań to już stare dobre Hoffenheim. Wszystko rozpoczęło się od pucharu Niemiec i zwycięstwa 5:1 z FSV Frankfurt. Następnie liga 3:1 Moenchengladbach, 3:4 Koln, 4:0 Bayern i kapitalne widowisko z Hannoverem zakończone zwycięstwem 4:3. Goście to po prostu ekipa z którą nudzić się nie można. Spodziewam się tutaj podobnego meczu jak w obydwóch starciach przed rokiem, tutaj kibice zobaczyli chi pięć a gospodarze wygrali 3:2, w rewanżu podział punktów po remisie 2:2. Borussia tak mocna w ofensywie nie jest ale za to jest gorsza w defensywie a więc to się trochę równoważny, goście jak to goście będzie sporo strzelać i stracić i tak piłka mi się podoba, oby swojego stylu nigdy nie zmienili.
Na inaugurację 14 kolejki Bundesligi w Dortmundzie Borussia zmierzy się z Hoffenheim. Faworytem bukmacherów są gospodarze, ale wyniki ani pozycja w tabeli o tym nie świadczy, gdyż BVB w lidze gra fatalnie. W poprzednim sezonie BVB pokonało Wieśniaków u siebie 3:2, ale w Hoffenheim padł remis 2:2. Borussia z 11 punktami jest ostatnia w ligowej tabeli! Do tego w 5 poprzednich spotkaniach zdobyli tylko 4 punkty. W ostatniej kolejce przegrali 0:2 z Eintrachtem. Wcześniej zremisowali 2:2 z Paterdornem, pokonali 1:0 M/Gladbach, i przegrali 1:2 z Bayernem oraz 0:1 z Hannoverem. Podstawowym problemem jest słaba skuteczność i po odejściu Lewandowskiego nie ma kto strzelać goli. Do tego kontuzji nabawił się Reuss, mózg zespołu, i drużyna jest rozmontowana. Natomiast Wieśniacy maja na koncie 20 punktów i plasują się na 7 lokacie, choć w poprzednich 5 spotkaniach zdobyli tylko 6 oczek. W poprzedniej kolejce 4:3 pokonali Hannover. Wcześniej przegrali 0:4 z Bayernem, 3:4 z Koln i 1:3 z G/Ladbach oraz pokonali 1:0 Paterdorn. BVB w dotychczasowych 13 spotkaniach ligowych tylko 4 razy notowała over 3,5 gola. Hoffenheim ta sztuka udała się 5-krotnie, z czego w 4 ostatnich meczach zawsze padało więcej niż 3 gole. Bądźmy jednak pewni, że tym razem Wieśniacy zagrają o wiele bardziej uważanie w defensywie. Do tego w dotychczasowych spotkaniach na własnym terenie BVB tylko 2 razy notowało over 3,5 gola, a Hoffenheim na wyjazdach tylo raz. Patrząc na niemoc strzelecką BVB nie spodziewałbym się iż dziś ujrzymy tutaj masę goli dlatego też typuję under 3,5 gola.
O godzinie 20:30 na Signal Iduna Park miejscowa Borussia podejmie Hoffenheim. Faworytem spotkania są oczywiście ... ! No własnie Borussia po 13 rozegranych spotkaniach zajmuje ostatnie miejsce w lidze. 3 zwycięstwa 2 remisy i az 8 porażek. Co daje nam w sumie zaledwie 11 oczek. U siebie Borussia zdołała wygrać 2 spotkania, raz zremisowała oraz 3 krtonie uznawała wyższość druzyn przyjezdnych. Natomiast Hoffenheim to 7 siła Bundesligi. 5 zwyciestw 5 remisów oraz 3 porażki. 20 zdobytych punktów w 13 spotkaniach. Na wyjazdach drużyna "Wieśniaków" zdołała wygrać tylko raz. 3 razy remisując oraz 2 krotnie przegrywając. Reasumując w 6 spotkaniach 6 oczek. W 5 ostatnich spotkaniach bezpośrednich na Signal Iduna Park gospodarze wygrywali 2 razy. 2 krotnie także padał remis. Raz udało się Hoffenheim wywieść z Dortmundu 3 oczka. Co raz większe i co raz czarniejsze chmury są nad drużyną Jürgen Klopp`a. Dziś liczę na przełamanie. Dziś liczę i chcę zobaczyć walczacą Borussie. To pewne, że w klubie dzieją sie złe rzeczy. Dla mnie osobicie to niemożliwe iż Borussia w Lidze Mistrzów gra fenomenalnie, a w lidzę okupuję najniższą lokatę. Musi przyjść przełamanie. Przyjdzie dzisiaj. Typ 2-1.

