W 2 dzisiejszym meczu Bundesligi Hoffenheim podejmuje beniaminka Darmstadt. Po przerwie zimowej Hoffenheim jest jeszcze bez zwycięstwa, ale zbiera niezłe oceny.Problem w tym, że rywalami były na razie tylko Bayer Leverkusen i Bayern Monachium. Zdobycie w starciach z tymi zespołami 1 punktu i strata w sumie tylko 3 bramek nie jest złym wynikiem. Dzisiaj rywal o klasę słabszy i powinna być pierwsza ligowa wygrana Hoffenheim w tym roku kalendarzowym. Gospodarze są w strefie spadkowej, do strefy barażowej tracą 5 punków, maja jeszcze do rozegrania 14 punktów. Jeśli chcą się utrzymać, to nie ma innej opcji niż 3 punkty z beniaminkiem. Gospodarze bez osłabień, choć niepewny jest występ Eugena Polanskiego i Schweglera. Hoffenheim utrzymał mocny skład z rundy jesiennej, zbyt mocny, żeby ten klub miał być zdegradowany. Runda jesienna była fatalna, wiosenna powinna być moim zdaniem lepsza. Darmstad jest najsłabszym finansowo klubem w Bundeslidze i ma najskromniejsza kadrę. Mimo kilku-punktowej przewagi nad strefą spadkową uważam gości za pewniaka do spadku. Goście bez obrońcy Garcisa (17/0). Pieniądze nie grają, ale jako ciekawostkę podam tylko, że sam Kevin Volland ma wartość rynkową równą wartości całej kadry Darmstadt.

