Gospodarze kiepsko rozpoczęli nowy sezon przegrywając na wyjeździe z Eintrachtem 1-0, po słabym meczu w ich wykonaniu. W zupełnie innych nastrojach są Bawarczycy, którzy w pierwszej kolejce rozbili Werder Brema przed własną publicznością 6-0 i już usadowili się na pozycji lidera w tabeli. Bayern co prawda nie gra jeszcze w najmocniejszym składzie, ale i tak kadrowo prezentuje się bardzo dobrze mimo, że wciąż do gry nie są gotowi tacy piłkarze jak: Robben, Coman czy Boateng. Schalke natomiast zagra bez Uchidy, Di Santo oraz Coke. Faworytem tego meczu jest Bayern, który szybko powinien narzucić Schalke swój styl gry, ale nie koniecznie styl gry przełoży się na liczbę bramek. Wszystkie drużyny w Bundeslidze znają potencjał Bayernu dlatego nie pozwalają sobie na otwartą grę. Jeśli Schalke nie straci szybko bramki to Bayern będzie się w tym meczu męczył i nie koniecznie wywiezie stąd komplet punktów. Stawiam więc na małą ilość goli w tym meczu. Bawarczycy co prawda postraszyli skutecznością w pierwszym meczu, ale to wynikało ze słabej gry obronnej Werderu. Dziś już będzie trudniej. Stawiam na under 3,5 bramki w meczu. Przewidywane składy: Schalke: Fährmann - Junior Caicara, Naldo, Höwedes, Baba - Bentaleb, Geis - Embolo, M. Meyer, Choupo-Moting - Huntelaar Bayern: Neuer - Lahm, Javi Martinez, Hummels, Alaba - Xabi Alonso - Kimmich, Thiago - T. Müller, F. Ribery - Lewandowski
Witam wszystkich w dniu dzisiejszym przygotowałem analizę dotyczącą meczu Schalke z Bayernem Monachium w drugiej kolejce niemieckiej Bundesligi. Debiut Carlo Ancelottiego jako trenera Bayernu wypadł okazale i Bawarczycy wprost przejechali się po Werderze Brema wygrywając 6:0, nie dając gościom zbyt wielu szans na strzelenie bramki.Najbardziej zadowolony po pierwszym spotkaniu powinien być strzelec trzech goli Robert Lewandowski, który od początku sezonu przejął prowadzenie w klasyfikacji strzeleckiej i jest głównym kandydatem do tytułu króla strzelców. W drużynie zadebiutował też sprowadzony z Borussii Dortmund Matsa Hummels, który docelowo szykowany jest jako partner Jerome'a Boatenga. Hummels to były kapitan znienawidzonej w Gelsenkirchen Borussii więc w piątek pewnie nie zostanie ciepło przywitany przez kibiców.Z powodu różnych urazów na ławce Bayernu w ostatnim meczu nie zasiedli m.in Coman, Costa i Robben, znalazło się za to miejsce dla sprowadzonego latem z Benfici Mistrza Europy z Portugalią Renato Sanchesa, który ostatnio również leczył kontuzję. Uważam że dziś rozpędzeni bawarczycy spokojnie pokryją Over 3,5 gola ze słabo spisującym się w ostatnim czasie Schalke.

