Hoffenheim – Hamburger SV to jedno z niedzielnych spotkań jakie zostaną rozegrane w lidze niemieckiej. Po 10 rozegranych meczach zespoły te plasują się na pozycjach 6 i 16 i również w omawianym spotkaniu to gospodarze będą moim zdaniem faworytem. Heffenheim to jedna z największych niespodzianek obecnego sezonu. Dość powiedzieć, że po 10 meczach są jedną z 2 drużyn, które w obecnym sezonie nie zaznały jeszcze porażki. Ostatnie mecze ligowe wyłącznie potwierdzają, że zespół ten znajduje się w znakomitej dyspozycji co potwierdza remis w ostatnim meczu z Bayernem w meczu wyjazdowym który zakończył serię 5 kolejnych wygranych. W meczach domowych w nowym sezonie jeszcze nie przegrali. Rozegrali już 5 ligowych spotkań w roli gospodarzy i notują w nich bilans 3-2-0. Hamburger SV w 10 rozegranych do tej pory spotkaniach ugrał zaledwie 2 pkt i już na tym etapie rozgrywek do pierwszego bezpiecznego miejsca tracą już 6 pkt. Sytuacja taka nie może dziwić jeżeli jedyne wygrane w ostatnich 10 meczach to spotkanie towarzyskie i w Pucharze Niemiec. Pozostałe 8 ligowych spotkań to 1 remis i 7 przegranych a ostatnie 3 mecze to komplet przegranych i 11 straconych bramek.
W 12 kolejce niemieckiej Bundesligi zmierza się ze sobą ekipy Hoffenheim i Hamburger SV. U bukmacherów zdecydowanym faworytem są gospodarze, ja jednak uważam, że nieco pewniejszym typem będzie obstawienie na liczbę goli, poniżej 3,5. Hoffenheim z dorobkiem 20 punktów zajmują 6 pozycję, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory zaledwie 2 oczka i oczywiście zamykają ligową tabelę. Mnie jednak najbardziej interesują osiągnięcia strzeleckie oby dwu klubów, które nie są zbyt okazałe. Co prawda gospodarze mają niezły ogólny bilans 18-11, co daje średnią 2,9 na mecz z ich udziałem, ale przed własną publicznością, po 5 rundach wynosi on tylko 7-4, czyli już tylko 2,2. Natomiast zawodnicy z Hamburga mają całkowity stosunek bramek 4-23, co daje 2,7 trafienia na spotkanie. Jeśli chodzi o starcia wyjazdowe to różnica ta wynosi raptem 1-9, zatem równo 2 trafienia. Te dane pokazują, jak beznadziejnie spisuje się ofensywa gości, a biorąc pod uwagę, że Hoffenheim na własnym obiekcie również nie wykazuje się szczególną skutecznością, ale za to nie traci wiele goli, spodziewam się, że będzie to bardzo zacięta konfrontacja, jednak z bardzo mała ilością sytuacji bramkowych. Liczę, że nie zobaczymy więcej niż 3 gole.
W jednym z dzisiejszych meczy niemieckiej Bundesligi spotkają się drużyny Hoffenheim i Hamburger SV w ramach 11 kolejki. Gospodarze są zdecydowanym faworytem tej konfrontacji ponieważ na chwilę obecną Hoffenheim zajmuje 6 miejsce z dorobkiem 20 punktów mając na koncie 5 zwycięstw, i 5 remisów a ich bilans bramkowy to 18-11. Drużyna Juliana Nagelsmanna w tym sezonie gra rewelacyjnie bo na 15 ostatnich meczy przegrali tylko 2 razy w Pucharze Niemiec z 1. FC Koln po dogrywce oraz ostatnio mecz towarzyski z Heidenheim 4-5. W dzisiejszym meczu w drużynie gospodarzy nie zagrają tacy zawodnicy jak Schwegler, Rupp,Sule,Wagner, którzy są kontuzjowani. Goście drużyna Hamburger SV zajmuje ostatnie miejsce w tabeli z dorobkiem 2 punktów mając na koncie 2 remisy i 8 porażek a ich bilans bramkowy to 4-23. Drużyna z Hamburga jest głównym kandydatem do spadku w tym sezonie i nie zapowiada się aby w tym spotkaniu z taką grą mogli zaszkodzić dzisiejszemu przeciwnikowi. Goście dziś zagrają osłabieni brakiem takich zawodników jak Adler, Spahic, Ekdal ,Gotz którzy są kontuzjowani a za czerwoną kartkę musi pauzować Wood. Podopieczni trenera Marcusa Gisdola na 10 ostatnich meczy wygrali tylko 2 razy z Hallescher w Pucharze Niemiec oraz towarzysko z Magdeburgem. Patrząc na dyspozycję obu ekip to inny wynik niż zwycięstwo gospodarzy będzie sporą niespodzianką.

