Spotykają się zespoły w podobnej formie, ale znacznie odbiegających możliwościach i aspiracjach. Sheffield United po ostatniej kolejce stało się najgorszą drużyną ligową. Aktualnie zajmują ostatnie miejsce z dorobkiem 35 punktów, 35 bramek strzelonych i 64 straconych. U siebie zdołali wygrać 6 spotkań, 4 zremisować i 10 razy przegrali. Możliwe, że klub powoli odbije się od dna ponieważ zanotował ostatnio dosyć ciekawe wyniki. Na ostatnie 15 meczów, aż 7 razy przegrywali tylko 1 bramką, 3 razy przegrali po 0:3 (ale były to mecze wyjazdowe), 3 razy remisowali i 2 razy wygrali (z Leeds i Nottingham). U siebie w tym roku jak widać nie przegrali wyżej niż 1 bramką. W Cardiff chcą awansować bezpośrednio do Premier League, przez długi okres czasu ten klub był na szczycie tabeli The Championship, ale przyszła seria słabszych meczów i spadli na 6 pozycję. Dokładniej było to w marcu, kiedy to nie wygrali ani 1 spotkania. Kwiecień przyniósł poprawę rezultatów w postaci wygranej z Derby 4:1 i z Doncaster 3:1. Dzięki temu przesunęli się o 3 miejsca w tabeli. Tak więc z jednej strony efektowne wyniki, z drugiej strony przegrane nie więcej niż 1 bramką i w miarę dobre rezultaty u siebie. Na pogrom nie liczę, ale Cardiff powinno wywieźć cenne zwycięstwo z Sheffield i być może przesunąć się w tabeli na miejsce premiowane bezpośrednim awansem (2), a jest na to szansa.



