Dziś o godzinie 20:45 kolejna kolejka angielskiej Championship. Zespół z Londynu FC Milwall podejmie na własnym stadionie drużynę Doncaster Rovers. Gospodarze meczu nie tak sobie wyobrażali tegoroczny sezon. Celowali w pierwszą dziesiątkę, a obecnie walczą o utrzymanie się w lidze. Grają z drużyną która na 99% w tym sezonie spadnie do League One. Wyjazd Rovers do Londynu nie wróży niczego dobrego, na wyjazdach odnieśli dwa zwycięstwa, a reszta to porażki. Moim zdaniem nie mają szans na ugranie jakiegokolwiek punktu w Londynie. Millwall ma wielką szanse na powiększenie dorobku punktowego i oddalenie się od miejsc spadkowych. Rzecz w tym, że w meczach u siebie dobrze grają. Owszem, wpadka z Bristol City (1:2) się zdarzyła ale Bristol przeżywa obecnie wielkie chwile i grają jakby ''na prochach'' ze swoim nowym trenerem. Inny mecz przegrali z Burnley (0:1) a reszta to 4 remisy i 3 wygrane. Bilans u siebie 3-4-2 ogólnie nie zachwyca, ale mimo to uważam, że na własnym boisku są bardzo mocną drużyną. Jestem przekonany, że dziś wieczorem z łatwością pokonają outsidera Doncaster.



